wtorek, 6 stycznia 2009
sobota, 3 stycznia 2009
Zwierzaki
Pierwszy post w szczęśliwym [jak na razie :)] nowym 2009 roku, na zdjęciach część mojego zwierzyńca.
Kot Mamrot.
Urodzony na początku września, nie wiadomo gdzie, ani przez kogo, tak jak nie wiadomo kto go jeszcze ślepego zamknął razem z trójką braci w kartonowym pudle, i zostawił w lesie niedaleko mojego domu. Jedne z jego braci zmarł wkrótce po przyniesieniu do domu, dwójka znalazła dobre domy u naszych znajomych, a Mamrot jak widać ma się doskonale.


Żółw Tadeusz

Mamrot i Tadeusz:

Kot Tequilla

Pies Killer i raz jeszcze Mamrot.


Kot Mamrot.
Urodzony na początku września, nie wiadomo gdzie, ani przez kogo, tak jak nie wiadomo kto go jeszcze ślepego zamknął razem z trójką braci w kartonowym pudle, i zostawił w lesie niedaleko mojego domu. Jedne z jego braci zmarł wkrótce po przyniesieniu do domu, dwójka znalazła dobre domy u naszych znajomych, a Mamrot jak widać ma się doskonale.
Żółw Tadeusz
Mamrot i Tadeusz:

Kot Tequilla
Pies Killer i raz jeszcze Mamrot.
niedziela, 7 grudnia 2008
06.12.2008 Bełchatów Snakes Parade, We Are Kloszards, We Are Idols, Checkpoint, Daylight.

Kolejny koncert w Bełchatowie, znowu musiałem wyjść przed końcem koncertu, na ostatni autobus do Łodzi. Atmosfera specyficzna ze względu na specyficzną datę, i pierwszy koncert w kwadratowym mieście odkąd sięgam pamięcią bez kajaków. Na fotach zabrakło niestety Daylight.
Snakes Parade:
We Are Kloszards:
Niestety wystąpili tylko z jednym kawałkiem- coverem "7dziewcząt z albatrosa"
We Are Idols :
Checkpoint :


Mikołaj jest w Bełchatowie:
Etykiety:
Bełchatów Snakes Parade,
Checkpoint,
Daylight.,
gig,
koncert,
punk,
undegrond bełchatów,
We Are Idols,
We Are Kloszards,
zdjęcia
piątek, 28 listopada 2008
28.11.2008 Squat K50
...squating w czasach wypalonych zasad...
We wrześniu 2008 grupa łódzkich aktywistów zajęła niedziałający od kilkunastu lat zakład przetwórstwa rybnego przy ulicy Kopernika 50. Zaczęliśmy remonty od razu. Na początku listopada zorganizowaliśmy tam kilku dniowy festiwal anarcho-ekologiczny z wykładami, pokazami filmów i dyskusjami [zdjęcia z festiwalu wkrótce się pojawią na tym blogu]. 4 listopada zorganizowaliśmy pierwszy koncert oczywiście hcpunkowy [zdjęcia TUTAJ].
Przedstawiam Wam Panie i Panowie Squat K50:






Chyba najbardziej niesamowita rzecz w tym miejscu, to ilość drzew które powyrastały na betonie i w szparach murów



Wnętrza:









Graffiti:


We wrześniu 2008 grupa łódzkich aktywistów zajęła niedziałający od kilkunastu lat zakład przetwórstwa rybnego przy ulicy Kopernika 50. Zaczęliśmy remonty od razu. Na początku listopada zorganizowaliśmy tam kilku dniowy festiwal anarcho-ekologiczny z wykładami, pokazami filmów i dyskusjami [zdjęcia z festiwalu wkrótce się pojawią na tym blogu]. 4 listopada zorganizowaliśmy pierwszy koncert oczywiście hcpunkowy [zdjęcia TUTAJ].
Przedstawiam Wam Panie i Panowie Squat K50:


Chyba najbardziej niesamowita rzecz w tym miejscu, to ilość drzew które powyrastały na betonie i w szparach murów
Wnętrza:





Graffiti:
Subskrybuj:
Posty (Atom)